W bardzo dużym uproszczeniu strona internetowa jest jak auto osobowe. Można kupić nowy samochód z salonu za czterdzieści pięć tysięcy, można i za sto pięćdziesiąt. W obu przypadkach o cenie końcowej decyduje zarówno marka, jak i zastosowane rozwiązania techniczne i gadżety. W temacie zakupu aut nie będziemy Wam doradzać. Za to możemy podpowiedzieć, czym się kierować zlecając nową stronę www.

Jeszcze kilka lat temu strony internetowe przedsiębiorstw pełniły przede wszystkim funkcję ich wizytówek online. Z czasem, gdy było ich coraz więcej, równie ważna jak sama obecność w sieci, stała się ich widoczność. Firmy zaczęły dążyć do tego, by znaleźć się na pierwszych pozycjach w wyszukiwarkach, np. na frazę “stomatolog Wrocław” lub “najlepszy ortodonta w Radomiu”. Zatrudniając agencje SEO piszą w briefach: 
“Chcemy być na pierwszym miejscu na frazę fitness club Poznań”, “Nasz salon ma być w pierwszej trójce Google jak ktoś wpisze tani fryzjer dla psów”.

Agencje SEO za pomocą różnych narzędzi osiągają ten cel a Klient nadal nie jest zadowolony. Niby wysokie miejsce w wynikach wyszukiwania zostało zdobyte, ruch na stronie rośnie, a sprzedaż stoi w miejscu. Dlaczego? I co ma z tym wspólnego cena strony internetowej?


Autorskie nie zawsze lepsze

Przystępując do pozycjonowania agencje najczęściej zaczynają od audytu SEO strony. Pozwala on odkryć, jakie zmiany są niezbędne, jaki priorytet im nadać, by wyszukiwarki lepiej mogły “widzieć” stronę, a tym samym pokazywać ją wyżej w wynikach wyszukiwania. 

Decydując się na współpracę z agencją SEO przedsiębiorcy powinni być gotowi na wdrożenie wytycznych z audytu. 

I tu dochodzimy do punktu pierwszego związanego ze stronami internetowymi. Firmy, które je robią albo pracują na ogólnodostępnych rozwiązaniach takich jak np. WordPress, albo na własnych CMS-ach, systemach rezerwacji itp.
Często specjalizują się jedynie w postawieniu nowej strony, ale nie obsługują jej później. Dla wielu, szczególnie mniejszych przedsiębiorców, późniejsze zmiany w kodzie czy strukturze strony stają się tym samym niewykonalne. Im bardziej autorskie rozwiązania, tym trudniejsze wprowadzenie zmian przez innego specjalistę bądź firmę.

Dlatego zlecając wykonanie strony internetowej należy się upewnić, że firma zapewnia wsparcie we wprowadzaniu zmian (w jakim zakresie i w jakiej cenie) oraz jakie rozwiązania technologiczne zostaną wykorzystane.

Przykład: Jeden z Klientów Rocket Media nie może modyfikować swojej strony z inną firmą niż ta, która ją utworzyła. Ważnym biznesowo elementem serwisu www jest system do rezerwacji na osobnej licencji. Zgodnie z licencją panel rezerwacyjny może być spięty tylko z www tej samej firmy. Tymczasem ceny usług dewelopera w ostatnim roku wzrosły prawie dwukrotnie. 


Samo SEO to za mało

Innym elementem, który często ujawnia audyt SEO jest niedostosowanie strony internetowej do potrzeb i zachowań użytkowników.

Przykład: Klinika medyczna oferuje jednocześnie usługi stomatologiczne i leczenie niepłodności. Obecnie prowadzi dwa osobne serwisy www, prezentujące ofertę obu gabinetów. Każda strona internetowa jest nowoczesna, zoptymalizowana, ma rekomendacje zadowolonych pacjentów, godziny otwarcia i dane kontaktowe. Oba gabinety są w jednym budynku, mają wspólną recepcję i ten sam numer telefonu. 

Często zdarzają się sytuacje, gdy po przeczytaniu wszystkich materiałów na stronie oraz przełamaniu własnego wstydu i lęku zainteresowania leczeniem niepłodności, para w końcu sięga po telefon i po wybraniu numeru słyszy w słuchawce: “Dzień dobry, dziękujemy, że wybrali Państwo nasz gabinet ortodontyczny”. Część dzwoniących odkłada słuchawkę i nigdy nie zadzwoni ponownie. 

Projektując serwis internetowy warto przeprowadzić audyt UX. Pozwala on zrozumieć, jak w serwisie poruszają użytkownicy. A także zaplanować, jak mają się poruszać. Daje także odpowiedź na pytanie, na jakim etapie użytkownicy przerywają przeglądanie serwisu i co zrobić, by doprowadzić ich do pożądanej interakcji. Może nią być wypełnienie formularza, umówienie on-line wizyty, pobranie e-booka, zakup produktu itp.

Umiejętne zaprojektowanie ścieżki użytkownika pozwala znacząco podnieść konwersję. Dzięki temu pozyskany organicznie (przez pozycjonowanie) i płatnie (np. przez kampanię PPC) ruch zrealizuje KPI biznesowe dla strony.

 

Czy content to nadal potęga?

W czasach, gdy w każdej sekundzie internet puchnie od wrzucanych treści, modne jeszcze kilka lat temu powiedzenie, że “content is king” przestało być prawdziwe. Dobry content bez skutecznej dystrybucji nie ma szans przebić się do świadomości odbiorców. To oczywiście nie znaczy, że można z niego całkiem zrezygnować. Jeśli potencjalny klient trafi na stronę firmy, powinien tam znaleźć odpowiedź na każde pytanie związane z produktem czy marką. Jeśli salon kosmetyczny oferuje “peeling kawitacyjny” to zainteresowana zabiegiem osoba powinna się dowiedzieć wszystkiego, bez wychodzenia ze strony. Ile trwa, jaką maszyną jest wykonywany, dla jakiego typu cery jest przeznaczony, czy wymaga przygotowania przed albo specjalnego traktowania skóry po.

Przykład: Firma sprzedaje przez internet kosiarki luksusowej marki. Na swojej stronie oferuje sprzedaż maszyn, ale karta produktu zawiera tylko nazwę modelu, piękne lifestylowe zdjęcie produktu oraz cenę. Dla osoby, która poszukuje takiego sprzętu, która wcześniej nie robiła researchu tematu, to zbyt mało informacji by podjąć decyzję o zakupie. Wychodzi więc ze strony i szuka w google parametrów technicznych. Tak trafia na inną stronę, która ma gorsze zdjęcia, ale za to ma pełny opis produktu, dobrze widoczne informacje o serwisie sprzętu i kosztach dostawy. W trakcie gdy zapoznaje się z opisem przedmiotu dodatkowo wyskakuje jej okno czatu z doradcą albo rabat na pierwszy zakup. Czy wróci na stronę z ładniejszymi zdjęciami by sfinalizować transakcję? 

Tworząc stronę internetową nie można pominąć roli contentu. Wcześniej przeprowadzony audyt UX pomoże w podjęciu decyzji jakie treści i w jaki sposób powinny być przygotowane i wyeksponowane. Przygotowanie strategii komunikacji pomoże zaplanować także gdzie i jak marka powinna informować o nowościach, promocjach czy zmianach. Pozwoli też dobrze zaprojektować treść CTA i rozmieścić je na stronie.

Newslettery, webinar a może remarketing?

Jeśli już dzięki pozycjonowaniu i/lub płatnym kampaniom uda się sprowadzić użytkownika na stronę – szkoda go tracić.

Przykład: Firma oferuje technologię dla branży auto-moto pozwalającą zoptymalizować koszty w fabrykach. Na swojej stronie ma opisy produktów, case study, przykładowy harmonogram wdrożenia.
Jeśli ktoś zainteresowany tematem trafi na stronę, jest niewielkie prawdopodobieństwo, że dokona zakupu “od ręki”. Ale jest też szansa, że może być zainteresowany zakupem w przyszłości.Warto więc zachęcić taką osobę do pozostawienia kontaktu do siebie, np. służbowego adresu email. Można to zrobić oferując jej pobranie wartościowego e-booka lub zapisanie się na newsletter z kolejnymi case study i praktycznymi informacjami. 

Inną formą zatrzymania użytkownika na stronie albo skierowania jego uwagi na pozostałe produkty może być rabat na pierwsze zakupy lub zamieszczenie w rekomendowanych produktów uzupełniających lub podobnych towarów.
Warto rozważyć remarketing, czyli wyświetlania osobie, która odwiedziła stronę www reklam w odwiedzanych przez nią serwisach czy mediach społecznościowych.

Wiele badań pokazuje, że nawet wybierając niedrogi produkt spora część kupujących decyduje się na finalizację transakcji dopiero po kilkukrotnym kontakcie z marką. I o tym warto pomyśleć już na etapie tworzenia strony www.

 

Tanio czy kompleksowo?

Patrząc na powyższe punkty można stworzyć checklistę elementów, które warto uwzględnić tworząc stronę internetową należą do nich:

  • analiza grupy odbiorców,
Przykład: Firma świadcząca usługi outsourcingowe kieruje swoją stronę do dwóch grup odbiorców. Są to potencjalni Klienci (zainteresowani ofertą, zrealizowanymi działaniami, portfolio Klientów itp.) oraz potencjalni pracownicy (zainteresowani ofertami i warunkami pracy, kulturą organizacji, a nawet tym, jak wygląda biuro). W tej sytuacji przedsiębiorstwo powinno zaplanować dwie zupełnie różne komunikacje uwzględniając prezentowane treści i CTA.  
  • analiza zachowań użytkowników na stronie
  • zaplanowanie oczekiwanych zachowań użytkownika na stronie
  • stworzenie strategii content marketingowej uwzględniającej posiadane i potrzebne treści i materiały multimedialne
Jeśli firma planuje powiększać bazę produktów czy usług warto przemyśleć spójną oprawę graficzną. Lifestylowa sesja foto to świetny pomysł na prezentację produktów. Ale jeśli przedsiębiorstwo nie będzie mieć możliwości prezentowania w ten sposób kolejnych, dodawanych produktów warto zdecydować się na prezentowanie packshotowych zdjęć towarów (łatwiej produkt wyrenderować z kolorowego tła niż spójnie takie tło dodać), a sesję lifestylową wykorzystać do kampanii reklamowej lub promocyjnej. Dzięki temu strona będzie wyglądać spójnie i profesjonalnie.
  • przeprowadzenie audytu SEO w przypadku przebudowy istniejącej strony, a w przypadku nowej strony
  • przygotowanie wytycznych SEO – uwzględniających zarówno wytyczne dla developerów jak i dla twórców contentu,
  • wdrożenie wytycznych z audytu SEO,
  • testy z użytkownikami, sprawdzające, czy strona dostarcza zaprojektowanych odpowiedzi i rozwiązań,
  • stworzenie treści na stronę,
  • optymalizację strony np. pod względem prędkości jej ładowania.

Bardzo ważne jest też zaprojektowanie i wdrożenie wersji mobilnej strony. Warto pamiętać, że udział smartfonów w przeglądaniu stron i zakupach przez internet stale rośnie.
Warto nie tylko zadbać o responsywność strony, jej prawidłowe skalowanie i wyświetlanie, ale też o to, by formularze czy proces zakupu były intuicyjne i łatwe w użyciu.

W naszej agencyjnej pracy widzimy często, że klienci, którzy zdecydowali się na tańszą, pozbawioną elementów z powyższej checklisty wersję strony, oszczędzają tylko pozornie. Na przykład przy próbie włączenia kampanii płatnych pojawia się potrzeba konfiguracji analityki, wdrożenia Thank you page dla newsletterów, a przy działaniach mających podnieść konwersję, konieczne staje się przeprowadzenie audytu UX.

Takie “łatanie” stron internetowych często jest droższe niż kompleksowe postawienie serwisu, tyle, że koszty są rozłożone w czasie, a więc poniekąd stają się ukryte. Tym samym wielu przedsiębiorców nie zauważy nawet, że za swoją stronę internetową zapłacili kilku podwykonawcom więcej, niż gdyby postawili przemyślany i kompletny serwis z jednym “droższym” wykonawcą. Takie rozwiązanie pozwala też zaoszczędzić czas i przejść od razu do realizacji innych działań marketingowych.

Chcesz, abyśmy przeprowadzili audyt Twojej strony internetowej? Zapraszamy do kontaktu!

Napisz do nas!

Skontaktuj się z nami

 +48 71 757 50 56
 biuro@rocketmedia.pl






tak , wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych [ czytaj więcej ]

tak , wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych [ czytaj więcej ]

tak , wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych [ czytaj więcej ]