Początek lutego przyniósł nam nie tylko roztopy, ale również poważne zmiany w wytycznych Google dla webmasterów. Co nowego wprowadza ostatnia aktualizacja Google Webmaster Guidelines?

Zalecenia Google dla webmasterów to lektura długa, ale obowiązkowa dla każdego, komu zależy na dobrych relacjach z robotami wyszukiwarki. Zawarte w niej wskazówki mają za zadanie pokierować właścicieli witryn w osiąganiu wyższych pozycji w wynikach wyszukiwania. Nic więc dziwnego, że każda zmiana zachodząca w tym dokumencie budzi spore zainteresowanie.

Większość z wprowadzonych nowości została już wcześniej zakomunikowana poprzez inne kanały (m.in. na blogu googlewebmastercentral.blogspot.com). Dopisanie do oficjalnej listy wskazówek nadaje im jednak znacznie większą wagę. Co właściwie zmienia się w Google Webmaster Guidelines?

Zmiany w formie przedstawienia

Zanim o tym, kilka słów o szacie graficznej dokumentu, która także przeszła metamorfozę. Google odchodzi od przedstawiania wskazówek na jednej, ciągnącej się w nieskończoność stronie. Do teraz sekcja „Ogólne wskazówki” zaprezentowana jest w formie rozwijanych bloków tekstu. Wygląd „Wskazówek dotyczących jakości” pozostaje przy tym bez zmian.

Najważniejsze nowości

Zmodyfikowana lista wskazówek zawiera między innymi zalecenia dotyczące używania protokołu HTTPS. To ważny krok kończący dyskusję na temat zasadności wprowadzania takich zabezpieczeń w witrynach. Oprócz tego Google kładzie duży nacisk na dostosowanie strony do różnych typów i rozmiarów urządzeń mobilnych oraz przystosowanie treści do potrzeb osób niedowidzących. Co ciekawe, kolejną zmianą jest również zalecenie dotyczące treści umieszczonych w tabach (zwijanych sekcjach strony). Google daje jasny komunikat, że najważniejsze treści powinny być widoczne od razu, bez konieczności rozwijania bloku tekstu.

Zaktualizowanie dotychczasowych wytycznych

Google wprowadziło również kilka poprawek w istniejących już podpunktach podręcznika dla webmasterów. W większości są to jednak zmiany kosmetyczne. Dotyczą one między innymi tworzenia mapy strony (zarówno dla użytkowników, jak dla robotów), elementów <title> i atrybutów alt, ilości dozwolonych linków czy optymalizacji czasu ładowania strony. Usunięta została z kolei wzmianka o dynamicznych adresach, ponieważ roboty Google nie mają już problemu z indeksowaniem stron ze znacznikiem „?”.

Czy modyfikacje jednego z najważniejszych dokumentów Google dotyczących tworzenia serwisów przyjaznych dla robotów wyszukiwarki i użytkowników są zapowiedzią kolejnych zmian w algorytmie? Czas pokaże. Z historii wiemy, że tego typu aktualizacje mogą, ale nie muszą zwiastować kolejne rewolucje w SERP-ach najpopularniejszej wyszukiwarki świata.

 

 

Skontaktuj się z nami

 +48 71 757 50 56
 biuro@rocketmedia.pl
A webform by Podio