Google bardzo lubi zwierzęta. Skąd ten wniosek? 26 września 2013 Google ogłosił, że został wypuszczony nowy algorytm wyszukiwarki o wdzięcznej nazwie “Koliber” (Hummingbird).  Stworzenie w rzeczywistości niewielkich rozmiarów, ale bardzo szybkie i zwinne – taki też ma być nowy algorytm Google.

Może jeszcze kilka słów o innych zwierzakach, jakie buszują po Internecie: Panda oraz Pingwin. Te dwa algorytmy z jednej strony, w zamyśle Google, mają dbać o najwyższą jakość wyników wyszukiwania, z drugiej sieją postrach w branży SEO. Algorytm Panda po raz pierwszy pojawił się w lutym 2011 roku i odpowiada za jakość treści zamieszczonej na stronie: nagradza tych, którzy dbają o ciekawe i dobrze prezentujące się treści na swojej witrynie. Gdyby Panda potrafiła mówić, najczęściej wypowiadanym zdaniem byłoby: “content is the king!”

Koliber Hummingbird

Koliber to nowy, precyzyjny algorytm Google

Natomiast, algorytm Pingwin analizuje linki, jakie kierują do strony (backlinki) i kara strony, których profil linkowania nasycony jest spamem, czyli linkami bardzo słabej jakości. Aby nie martwić się grasującym Pingwinem, należy zadbać, aby linki kierujące do witryny, były zamieszone na wartościowych stronach, pochodziły z różnych źródeł i przede wszystkimi wyglądały naturalnie.

A co z Koliberkiem? Do tej pory w Polsce nie zaobserwowano radykalnych zmian w wynikach wyszukiwania, które mogłyby zostać przypisane Kolibrowi. Mówi się, że algorytm ten dotyczy całkowicie nowej jakości wyszukiwania, precyzyjnie dopasowanej do zapytań użytkownika. Coraz częściej pojawia się pojęcie wyszukiwania semantycznego, opartego na szerokim znaczeniu słów i relacjach między nimi oraz zagnieżdżonego w określonym kontekście.  Wydaje się, że coraz większego znaczenia będzie nabierał tak zwany długi ogon wyszukiwania (long tail). Czy tak będzie w rzeczywistości? Najbliższe miesiące to zweryfikują.

Oceń ten artykuł

Skontaktuj się z nami

 +48 71 757 50 56
 biuro@rocketmedia.pl





Please leave this field empty.