Końcówka lutego zaskoczyła wszystkich SEM-owców dość znaczącą zmianą w sposobie wyświetlania reklam AdWords. Choć o modyfikacjach w layoucie wyniku wyszukiwania mówiono już od dawna, to jednak niewielu spodziewało się, że nadejdą one tak szybko. Poniżej szczegółowo opisujemy to, co faktycznie się zmieniło oraz przewidujemy, jakie mogą być tego skutki.

 

Reorganizacji uległ układ reklam AdWords w wynikach wyszukiwania. Najważniejsza zmiana to to, że nie ma już bocznego paska, natomiast zamiast trzech reklam nad wynikami naturalnymi – coraz częściej pojawiają się aż cztery kreacje reklamowe. Oznacza to większą powierzchnię reklamową  i przesunięcie niżej wyników naturalnych:

adwords

 

Dlaczego Google wprowadziło zmiany?

Ich przyczyny warto upatrywać w pewnym dość oczywistym fakcie. Skuteczność reklam po prawej stronie była po prostu bardzo niska. Wiedzą to wszyscy, którzy mają styczność z prowadzeniem kampanii AdWords. Obecność na tych pozycjach dawała niewielkie korzyści reklamodawcom i nie przekładała się na konkretne wyniki w panelu statystyk reklam. Jedną z możliwych przyczyn jest też z pewnością chęć wyeksponowania przez Google reklam produktowych (Zakupy Google) oraz ewentualne przeznaczenie miejsca na wyniki Knowledge Graph.

Kolejna sprawa – powody finansowe. Zmiana zapewne będzie dla Google bardzo opłacalna. Z dużym prawdopodobieństwem wzrosną nakłady na kampanię AdWords reklamodawców, którzy chcą być wysoko na pierwszej stronie i osiągać przy tym znaczące CTR-y.

Możliwie, że do zrezygnowania z paska bocznego reklam AdWords przyczyniło się również powszechne stosowanie urządzeń mobilnych przez osoby korzystające z wyszukiwarki giganta z Mountain View. Obecnie Google kładzie nacisk na sposób prezentacji wyników, który będzie użyteczny i wygodny dla użytkowników smartfonów i tabletów.

 

Jakie są możliwe skutki tych zmian?

Dla reklamodawców korzystających z AdWords największym wyzwaniem będzie wygranie walki o najwyższe pozycje swoich reklam. W związku z ograniczeniem ich liczby, stawki CPC za słowa kluczowe pójdą do góry. Aby działania były więc konkurencyjne, firmy będą musiały obrać jedną z dwóch strategii: przeznaczać większe nakłady finansowe na reklamę lub przy mniejszych budżetach położyć mocny nacisk na jakość reklam oraz innych składowych, takich jak strona WWW i dokładna optymalizacja kampanii AdWords.

Reklamy o wyższej jakości mogą zapewnić niższe ceny i lepsze pozycje. Wynik Jakości (pokazany na skali 1-10) i jego składowe (przewidywany współczynnik klikalności, trafność reklamy i opinia o stronie docelowej) są widoczne na koncie AdWords. To właśnie one zadecydują o tym, ile dany reklamodawca płaci za kliknięcie w reklamę. Z większą uwagą trzeba będzie skupić się również na stronie WWW – Google weryfikuje witryny pod kątem szybkości, ilości błędów czy dostosowania do urządzeń mobilnych.

W skrócie – przewidywane skutki zmian to:

– wzrost cen CPC za hasła,

– wzrost znaczenia Wyniku Jakości,

– wzrost jakości reklam w wynikach wyszukiwania,

– wzrost klikalności reklam AdWords,

– mniejsza widoczność wyników naturalnych,

– potrzeba dobrej i wnikliwej optymalizacji kampanii AdWords przez specjalistów,

– osiąganie lepszych wyników przez reklamodawców AdWords,

– wzrost zysku Google.

Oczywiście na naprawdę odczuwalne efekty tej decyzji będziemy musieli jeszcze poczekać. Reklamodawcy i specjaliści są obecnie na etapie weryfikacji kampanii, wprowadzania niezbędnych zmian i czekania na pierwsze konkretne wnioski. O tym, czy Google zrobiło dobrze, przekonamy się niebawem.

______

Obawiasz się, jak zmiany w reklamach AdWords wpłyną na wyniki Twoich kampanii? Masz zastrzeżenia co do skuteczności dotychczasowych działań? Napisz do nas – pomożemy Ci wykorzystać pełen potencjał drzemiący w reklamach Google! Zapraszamy do kontaktu!

Skontaktuj się z nami

 +48 71 757 50 56
 biuro@rocketmedia.pl
A webform by Podio